PLATFORMA EDUKACYJNA

Co powinno się zmienić w Twojej szkole, rodzinie, otoczeniu, by poprawić relacje między ludźmi ?

 

Aleksandra

Aleksandra Jóźwiak

Klasa Ia, Gimnazjum im. Armii Krajowej w Żórawinie

 

Co powinno się zmienić w mojej szkole, rodzinie, otoczeniu, by poprawić relacje między ludźmi?

 

W moim otoczeniu czasami zdarzają się nieprzyjemnie sytuacje, które wynikają z braku dobrych relacji między ludźmi. Trzeba to zmienić.

Często konflikt rozpoczyna brak wzajemnego szacunku. Uczeń nie szanuje nauczyciela, nie potrafi docenić tego,  że on poświęca mu swój czas. Tak samo dziecko powinno wiedzieć, iż rodzice chcą jego dobra, choć ich decyzje nie zawsze są dla niego zrozumiałe. Gdy rodzice coś ustalą i nie zawsze się nam to podoba, nie powinniśmy wywoływać niepotrzebnych kłótni. Jeżeli mamy mocne wątpliwości, czy decyzja rodziców jest słuszna, spokojnie o tym z nimi porozmawiajmy. Właśnie w ten sposób odniesiemy się do nich z szacunkiem, a oni potraktują nas bardziej poważnie. Aby uczniowie szkoły zachowali między sobą dobre kontakty, powinni być dla siebie wyrozumiali, mili i pomocni. Gdy na przykład ktoś niechcący wpadnie na nas, biegnąc po korytarzu szkolnym, nie musimy od razu robić z niego wroga. Przecież korytarz jest zatłoczony i każdemu mogło się to zdarzyć. W żadnym wypadku nie reagujmy agresją, gdyż to zawsze tylko pogarsza sprawę. Nigdy nie słyszałam o kłótni, która została szczęśliwie zakończona, a szczególnie przez rozwiązanie sprawy bijatyką.  Skoro należymy do jednej szkoły, powinniśmy zawsze służyć sobie pomocą. Nigdy jej komuś nie odmawiajmy, ponieważ nigdy nie wiadomo, czy kiedyś sami nie będziemy jej potrzebować.

 Aby poprawić kontakty między ludźmi z małej społeczności, na przykład ze wsi, wystarczyłoby zorganizować im miejsce spotkań, ponieważ to, że żyją w niewielkiej okolicy nie świadczy o tym, iż nie powinni mieć zapewnionej od czasu do czasu rozrywki. W mojej miejscowości funkcjonuje świetlica, w której odbywają się najróżniejsze kiermasze, występy, zajęcia. Uważam, że jest to dobry sposób na poprawę relacji między ludźmi, gdyż mogą znaleźć wspólne hobby i razem miło spędzić czas.  O poprawę kontaktów między mieszkańcami dużych miast jest trudniej. Im zależy raczej na większej ilości wolnej przestrzeni. Myślę, że należałoby tym ludziom zapewnić więcej miejsca, na przykład budować dużo parków, placów zabaw itp. Uważam tak, ponieważ wiem, że czasami niektóre osoby żyją w ścisku i wyjście w przestronne miejsce jest dla nich przyjemne.

Sądzę, że gdyby wszystko funkcjonowało tak, jak opisałam powyżej, ludzie nie mieliby problemu ze złymi relacjami. Jednakże nikt nie jest idealny i komuś może się to wydawać niemożliwe do osiągnięcia. Czasami mimo wszystko warto powstrzymać się przed czymś, co niszczy nasze międzyludzkie więzi. Przecież nikt nie chciałby zostać pustelnikiem.

 

Edyta

 

 

     Czy coś bym zmieniła w mojej szkole, klasie, rodzinie  lub otoczeniu, aby poprawić stosunki między ludźmi? Muszę to dobrze przemyśleć. Na pewno mam wpływ na zmiany w życiu klasy, ale otoczenia pewnie nie zmienię.                                                                                                         

     W szkole zdarzają się różne kłótnie, sprzeczki lub nieporozumienia, które z pewnością źle wpływają na relacje między rówieśnikami. Czy można to poprawić. Uważam, że tak i postaram się to uzasadnić.           

     Powinniśmy zmienić swoje zachowanie, by nie było podobnych nieprzyjemności,  o których wspomniałam wcześniej. To z pewnością  wpłynie na poprawę atmosfery między koleżankami.  Nauczyciele nie powinni krzyczeć na ucznia, tylko spokojnie wyjaśnić mu problem i nakierować jak  ma poprawić swój błąd. Trzeba także pamiętać o tym, że  lepsi  uczniowie powinni pomagać słabszym, np. w odrabianiu lekcji.

      Pragnę też zwrócić uwagę na to, iż rodzice powinni wspierać nas w problemach i  wskazywać  najlepsze wyjście z trudnej  sytuacji. Jednak  nie zawsze  tak bywa. Dobrze wiemy, że wielu  rodziców nie poświęca  szczególnej uwagi swoim pociechom, przez co buntują się i  agresywnie  nastawiają się do innych ludzi. Dlatego tak ważne są relacje między młodymi ludźmi, bo one mogą dużo zmienić w życiu gimnazjalistów.

 

      Kolejną sprawą, którą chcę poruszyć, są złe relacje w klasie. Oczywiście, jak w każdym gronie klasowym, zaobserwować można  bardzo często złe relacje lub odrzucenie drugiej osoby. Zdarza się to w przypadku słabszego kolegi, inaczej się ubierającego lub biedniejszego. Reszta klasy, która zauważa takie zachowanie, powinna interweniować i przemówić do rozsądku osobie dręczącej „innego”, ale najczęściej bywa tak, że pozostaje on sam ze swoim problemem. Rzadko ktoś staje w obronie „innego”. Dlaczego tak się dzieje, czy  nikt tego nie zauważa, czy też ci, którzy to widzą ,nie reagują, bo się boją?. W takich sytuacjach nauczyciel powinien również zareagować. Powinien załagodzić sytuację rozmową z całą klasą .

     Należy rozmawiać, gdy zauważamy zło w naszym otoczeniu. Uważam ,że dyskusja pozwoli wyeliminować negatywne zachowania , a przynajmniej  je zmniejszy. Winowajcy muszą wiedzieć, że nie ma przyzwolenia na ich negatywne zachowanie, że wielu osobom się to nie podoba. Uczniowie powinni tolerować siebie nawzajem, każdy z nas jest przecież inny, ale to nie znaczy ,że gorszy.

     Tak być powinno, ale często tak nie jest, więc należy się nad tym problemem wspólnie zastanowić i podjąć decyzję, co możemy zmienić , aby wszystkim żyło się lepiej. Po co mamy sobie wzajemnie zatruwać życie,  stresować , skoro   to od nas zależy, jak będzie wyglądało nasze  szkolne życie . Wzajemna sympatia , szacunek dla drugiej osoby pozwoli na dobre relacje między nami i przyczyni się do nawiązania przyjaźni, sympatii, a to z pewnością nam się przyda . Będziemy ze sobą bardziej zżyci i będziemy sobie pomagać. Tak połączy nas przyjaźń. Więc na co czekamy? Od razu podejmijmy próbę naprawienia tego , co jest złe. To nie jest aż takie trudne. Porozmawiajmy, wyjaśnijmy ,co nam przeszkadza. Przecież szkolne lata to najpiękniejszy okres życia, więc nie zmarnujmy tego!                                                                                                                                   

                                                                                                                                                   

 Edyta Żakiewicz, kl. II a, Gimnazjum im. Armii Krajowej w Żórawinie

Joanna

Co powinno się zmienić, by poprawić relacje między ludźmi?

 

     Człowiek to bardzo specyficzny gatunek. Potrafi się pokłócić z drugą osobą o mało istotny i banalny szczegół, czy też brak tego szczegółu. Jeden może mieszkać obok drugiego nigdy przedtem nie poznawszy swojego sąsiada. Często zdarza się również, że ktoś szuka swojego kawałka podłogi na zupełnie oddalonym końcu świata, chociaż wcześniej nie poznał miejsca, w którym żyje. Mówi się , że szczęście można znaleźć naprawdę blisko, wręcz na wyciągnięcie ręki. Dlaczego zatem rozglądamy się za nim tak daleko? Niekiedy zdaje się, że wszystko nas omija. Tak, jakbyśmy stali po prostu na środku świata, nie będąc jego częścią, tylko obserwatorem. Chciałoby się zatrzymać, nacisnąć klatkę "stop", cofnąć odrobinę czas i spróbować w jakikolwiek sposób zaistnieć. Każdego przecież coś łączy. Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, wszyscy popełniamy błędy- nawet one są naszą wspólną cechą. Więc czemu tak notorycznie omijamy się dużym łukiem? Unikamy innych? Nie. A może nie wiemy, w jaki sposób nawiązać kontakt z innymi? Właściwe pytanie, które muszę zadać brzmi: "Co powinno się zmienić w moim otoczeniu, by poprawić relacje między ludźmi?".

     Niestety nie mogę napisać, że czuję się zadowolona, patrząc na więzi łączące mnie z innymi  członkami mojego środowiska. W stosunku do niektórych są one bardzo ograniczone, a chciałabym, aby nastała zdecydowana poprawa. Wielokrotnie zastanawiałam się, dlaczego ludziom niekiedy łatwiej jest nawiązać głęboką więź ze zwierzęciem, pomimo tego że, , dajmy na to, pies ma zdecydowanie ograniczony sposób komunikowania się z nami- nie mówi, (podejrzewam) nie myśli tak jak my oraz widzi inaczej otaczający go świat. Istnieje popularne stwierdzenie: "Pies- najlepszy przyjaciel człowieka". Zatem dlaczego człowiek bywa przyjacielem człowieka? Mój pies jest zawsze chętny na spacer, spędzanie czasu w moim towarzystwie, ja nie zawsze znajduje go dla swoich przyjaciół. Zastanawiam się tylko, w jaki sposób to zmienić, w czym tkwi problem. We wsi, w której mieszkam, był moment, że nie organizowano właściwie żadnych spotkań towarzyskich. Teraz, zapewne z powodu braku dzieci do zabaw z rówieśnikami, nowi mieszkańcy zaczęli aranżować rozmaite imprezy, które, mimo wszystko, cieszą się zainteresowaniem nie tylko w obrębie naszej miejscowości. Dzięki nim starsi mieszkańcy- korzenie tutejszej zbiorowości, poznają tych młodszych. Można by stwierdzić, że imprezy łączą ludzi.

     W szkołach urządzane są tak zwane wycieczki integracyjne. A chyba wszystkim wiadomo, że uczniowie uwielbiają na nie jeździć. Być może powodem tego jest to, że perspektywa spędzenia sześciu czy siedmiu godzin w ławkach jest zdecydowanie nużąca w porównaniu z ,przykładowo, wypadem do kina. Wydaje mi się, że takie formy nauki są też świetną formą zabawy i oderwania się od codziennej szarości. Wśród młodzieży największe emocje wzbudzają jednak wycieczki wielodniowe. Niektórzy w tym momencie mogliby stwierdzić, że chcąc zorganizować wyjazd, nie znaleźli wystarczającej liczby osób. Być może dla niektórych problemem są koszty, ale przecież dużo się mówi o dofinansowaniach. Myślę, że trzeba zmienić formę przekazu, zachęcić innych, opowiedzieć ciekawe historie związane z miejscem, do którego mogliby wyruszyć. Na pewno znalazłaby się grupa osób, która zdecydowana na wyjazd, zachęciłaby wahających się przyjaciół. Nastąpiłby tak zwany efekt łańcuchowy. To właśnie na takich koloniach poznaje się wspaniałych ludzi, bratnie dusze.

     Oprócz tego brakuje miejsc publicznych promujących spotkania ludzi o danych zainteresowaniach. Takie koła szczególnie łączą, ponieważ tematy krążące wokół są ciekawe dla grupy , nie trzeba się obawiać, że nie znajdzie się wspólnych tematów do rozmowy. Dzięki temu właśnie znacznie poprawiają się relacje między ludźmi. Wystarczy zasiać ziarno, aby potem móc podziwiać wspaniały, piękny kwiat przyjaźni, przez który znajomości często trwają do późnej starości. Clive Staples Levis kiedyś napisał: "Przyjaźń rodzi się w momencie, gdy jedna osoba mówi do drugiej: "Co? Ty też? Myślałem, że tylko ja".". Uważam, że to bardzo trafne stwierdzenie, ponieważ właśnie w taki sposób zbliżyłam się do przyjaciół, bez których teraz nie mogłabym się obejść.

 

Joanna Sowa

kl. III R

Kacper

Kacper Hajdamowicz, klasa IIR

Gimnazjum im. Armii Krajowej w Żórawinie

 

Co powinno się zmienić w Twojej szkole, rodzinie, otoczeniu,

by poprawić relacje między ludźmi?

Uważam, że relacje między uczniami w naszej szkole są dobre. Czasem gdy dojdzie do nieporozumień na froncie nauczyciel – uczeń, może wydawać się, iż stosunki są negatywne. Jest to jednak pozorne wrażenie.

By móc poprawić stosunek między nauczycielami a uczniami, obie strony powinny być bardziej otwarte. Wychowawcy powinni bardziej starać się zrozumieć wychowanka i karać go sprawiedliwie. Uczniowie często denerwują się na nauczycieli, ponieważ czują się niesprawiedliwie osądzeni, lecz tłumią to wyznanie w sobie, co tylko pogarsza sytuację. Boimy się odezwać, dlaczego? Bo nie potrafimy wytoczyć odpowiedniej argumentacyjnej artylerii? Brakuje nam języka w buzi? Obawiamy się przeciwstawić? Może Sami nie wiemy czego chcemy?

Nauczyciel, który stara się zrozumieć ucznia, nie karze go niesprawiedliwie, ale robi to subtelnie, budując dobre relacje, które pozwalają na rozwiązanie sporów z obopólnym sukcesem. Wychowawca, który krzyczy, surowo upomina i nie stara się zrozumieć problemu, buduje relacje,  w której uczeń czuje się skrępowany i nie chce przedstawić na czym polega jego kłopot.

Oczywiście zła relacja nie jest tylko winą nauczyciela. Uczniowie gimnazjum często postrzegają wychowawcę jako wroga oraz osobę, która chce bez powodu karać innych. Aby poprawić te stosunki między nauczycielami a wychowankami obie strony powinny zmienić sposób rozwiązywania problemów. Nauczyciel powinien wykazać się empatią oraz, jeśli to konieczne, karać sprawiedliwie. Uczeń natomiast mógłby postarać się patrzeć na nauczyciela nie jak na wroga, lecz sprzymierzeńca. Moglibyśmy starać się również wnosić swoje uwagi dotyczące problemu. Sądzę, że im bardziej prawidłowe są związki między „belframi” a „uczniakami”, tym mocniej młodzi angażują się w życie szkoły i jej problemy.

                Wzajemna, pełna szacunku i zrozumienia atmosfera, przyczynia się do szybszego i łatwiejszego rozwiązywania problemów oraz konfliktów. Buduje ona również pozytywne i ciepłe relacje.

                Podsumowując, moim zdaniem aby poprawić relacje między uczniami a nauczycielami należy wzajemnie się szanować i starać zrozumieć. Kulturalne wyrażanie swych emocji i odpowiadanie na potrzeby drugiego człowieka mogłoby rozjaśnić sposób postrzegania wielu problemów.

 

Karolina

Karolina Stolecka, klasa IIR

Gimnazjum im. Armii Krajowej w Żórawinie

 

Co powinno zmienić się w Twojej szkole, rodzinie, otoczeniu,

by poprawić relacje między ludźmi?

 

            Problemy, z którymi borykamy się dzień w dzień, często pojawiają się nie z naszej winy. Czasem do trudnych sytuacji dochodzi w szkole, w domu, między znajomymi… Wówczas poszukujemy oparcia w kimś bliskim. Jednak nie zawsze je znajdujemy.

            Sytuacja w mojej rodzinie wygląda normalnie. Myślę, że na pierwszy rzut oka nawet lepiej, niż dobrze. Mimo stale pojawiających się kłopotów, nie mogę narzekać, a tym bardziej się komuś żalić. Wszystko dzięki zrozumieniu i szczerej rozmowie. W niektórych domach tych aspektów brakuje. Rodzice zamiast niesłusznie karać, czy jeszcze gorzej – bić, powinni spokojnie porozmawiać z dzieckiem i wytłumaczyć, że dane zachowanie, czy też czyny są niegodne i do niczego dobrego nie prowadzą. Obie strony powinny postawić się w sytuacji drugiej osoby i starać się pojąć. Rozważyć za i przeciw, by ostatecznie dotrzeć do kompromisu.

            W wielu rodzinach, krewni nie zwracają uwagi na dzieci. Pozwalają na wszystko, nie wytyczając nawet obowiązków domowych. Oczywiście, nie jest to dobre, przecież dzięki nim uczymy się organizować dom, odpowiadać za swoje zadania, poznajemy wartość swych wysiłków, a przede wszystkim doceniamy trud pracy naszych rodziców. To codzienne obowiązki są powodem wielu domowych potyczek, dlaczego? Bo te drobne czyny budują naszą codzienność i to o nie spieramy się najczęściej.

Nie zawsze jednak i nie u wszystkich domowe życie wygląda tak pozytywnie. Bywa, że rodzice zbyt mocno martwią się o swoje pociechy, nie pozwalając im wychodzić z domu. Otaczając ich nadmierną troską o edukację, czy rozwój – przyczyniają się do odczuwanego przez ich dzieci, poczucia niesprawiedliwości i złości. Należy znaleźć złoty środek. Młodzi powinni przestrzegać wyznaczanych im zasad, a rodzice pozwalać na nieco więcej, poszerzając granice zaufania.

            To jaką mamy sytuację w domu wpływa na to, jak zachowujemy się w szkole i wśród rówieśników. W społeczności, takiej jak klasa, bardzo często zdarzają się konflikty. Niezwykle popularnym zwyczajem jest tworzenie się grup. Osoby należące do jednej z nich izolują się od reszty, zamykając w otoczeniu znanych sobie osób. Niekiedy boją się „zagadać” do członka innej, bo obawiają się odrzucenia. Najgorszą rzeczą w takich przypadkach jest, to, kiedy klasa podzieli się na części, odrzucając pojedyncze jednostki.  

Osobiście znam dziewczynkę, którą potraktowano w podobny sposób. Reszta klasy zastraszyła i zgnębiła ją do tego stopnia, że musiała ona wypisać się ze szkoły. Dzisiaj  w nowym otoczeniu czuje się dobrze. Znalazła osoby, które darzą ją sympatią i wspierają, nie widząc „skaz”, które nie przypadły do gustu poprzedniej grupie. Dziś się uśmiecha, lecz złe wspomnienia bardzo wolno się zacierają.

            Aby zintegrować klasę, bądź większą grupę ludzi, należałoby częściej organizować zabawy integracyjne, dyskoteki lub inny sposób pozwalający na wspólne spędzanie wolnego czasu. Powinien on być jednak zagospodarowany tak, by w rozrywkach uczestniczyli wszyscy. Czasem, by ludzie zgrali się ze sobą, muszą najpierw nad czymś razem popracować. Możnawięc wymyślić stworzenie wspólnego projektu, który następnie przedstawią reszcie.

            Kolejnym problemem w szkołach jest, to, iż oceniamy się niesprawiedliwie. Nie znając kogoś, obgadujemy czy mówimy, że nie znosimy, nie zdając sobie sprawy, ile zła robimy. Często kierujemy się zazdrością o lepsze ciuchy, czy nowy gadżet, na który nas nie stać. Jest to bez sensu, ponieważ w życiu nie są najważniejsze modne akcesoria.

            To jak będziemy czuli się w danym towarzystwie zależy również od tego, jak postrzegają nas inni. Aby  widziano nas jako ludzi, z którymi warto się przyjaźnić, należy dbać o kulturę osobistą i sposób komunikowania się. W naszym otoczeniu na każdym kroku słyszy się wulgaryzmy. Świadczy to o braku szacunku do samego siebie, nie wspominając już o kulturze wobec osób postronnych.

            W czasach, w których żyjemy za dużo jest wyzwisk, za mało respektu. Zbyt często czujemy się odrzuceni, niedocenieni. Rzadkością jest bezinteresowna pomoc, przecież we współczesnym świecie „nie ma nic za darmo”. Aby to zmienić trzeba spojrzeć na siebie z dystansem. Dojrzeć złe strony swojego zachowania, a dopiero potem oceniać innych. Najłatwiej jest zrzucić odpowiedzialność, samemu swych przywar nie dostrzegając. Sądzę jednak, iż rada jest jedna – otwórzmy się na ludzi i rozmawiajmy.

 

Kinga

 

Temat : Co powinno zmienić się w mojej szkole, by polepszyć relacje między ludźmi  (relacje nauczyciel – uczeń , rodzic – dziecko, koledzy – ja ).
 

  Zawarte w temacie zagadnienie rodzi niejako pytania, które będą pomocne w uzyskaniu odpowiedzi. Jak mam zadbać o dobre relacje na płaszczyznach: nauczyciel- Kinga (uczennica), rodzice- Kinga (córka) i koledzy- Kinga (rówieśniczka)?

  Moim problemem, z jakim się borykam od początku uczęszczania do gimnazjum, jest nadmiar, natłok prac domowych, które muszę odrobić na następny dzień. Sytuacja ta powoduje, że zadania robię kosztem swojego wolnego czasu, a także i snu. Z przyczyny, że mało śpię, jestem często rozdrażniona oraz opryskliwa. Taki stan rzeczy negatywnie wpływa na moją komunikację z otoczeniem, tj. z nauczycielami, kolegami, rodziną.
  Nauczyciel – uczeń . Według mnie nauczyciel powinien przygotować warunki sprzyjające swobodnemu rozwojowi  ucznia poprzez tworzenie pozytywnego klimatu na lekcjach, a zarazem pomagać w odkrywaniu jego ukrytych talentów. Negatywnym zjawiskiem bywa faworyzowanie pewnej grupy uczniów przez niektóre osoby. Taka sytuacja źle wpływa na pozostałych wychowanków i zapewne wywołuje u nich poczucie, że są gorsi. Oczekiwania do nauczycieli mam takie, by pomimo "trudnego wieku" próbowali z nami rozmawiać o problemach, dążyć do dialogu i być wyrozumiałymi. W końcu szkoła to nasz drugi dom!
  Kolejny problem to relacja rodzice-dzieci. Jeżeli rodzice decydują się na dziecko, powinni mieć pełną świadomość, że będą napotykać coraz nowsze problemy. Ojciec i matka w swych metodach wychowawczych nie powinni okazywać negatywnych emocji, a zwłaszcza gdy pociecha zrobi coś nieodpowiedniego (nawet nieświadomie) lub złego. Skutkiem tego może być narastająca bariera do świata i  ludzi. Człowiek taki ma problemy z integracją międzyludzką i nie darzy kredytem zaufania otaczające go społeczeństwa. Często dzieci te w przyszłości nie mają zamiaru żyć w związkach partnerskich ani zakładać rodziny. Innym przykładem jest to, że wychowankowie nie mają swobodnego rozwoju w rodzinach patologicznych, ponieważ pokazuje się błędne wzorce. Karygodną rzeczą jest stosowanie wobec nich przemocy!
  Poprawa relacji koledzy- ja, zależy według mnie od akceptacji siebie takim, jakim się jest. Wiemy, iż ludzie są z natury dobrzy, lecz należy również pamiętać, że człowiek to istota  zawodna, ale nie patrząc na to postanawiam: w mniejszym stopniu kierować się lękiem, z większym spokojem podchodzić do swoich niedoskonałości (jednocześnie będę bardziej chętna do pracy nad nimi), cieszyć się życiem, mniej się martwić oraz częściej podejmować próby i ryzyko. Kto ryzykuje, ten wygrywa...
                                                                                                                                               Kinga Kniat kl. III R

 

 

Klaudia

 

Klaudia Firek, klasa 3B

Gimnazjum im. Armii Krajowej w Żórawinie

 

Co powinno się zmienić w Twojej szkole, rodzinie, otoczeniu,

by poprawić relacje między ludźmi?

 

Największym szczęściem  dla człowieka jest posiadanie bliskiej osoby- niezależnie od tego czy jest ona członkiem rodziny, czy niespokrewnionym przyjacielem. W towarzystwie zaufanego towarzysza możemy być sobą, spędzić niezapomniane chwile i szczerze porozmawiać. Poczucie bezpieczeństwa towarzyszące takim spotkaniom wzmacnia naszą pewność siebie i poczucie akceptacji, którego w naszym nastoletnim życiu bardzo potrzebujemy. Niekiedy dzięki nim czujemy, że odnaleźliśmy nasze miejsce na ziemi.

Niestety zauważam, że więzi, które łączą wiele rodzin i koleżeńskie relacje, często zostają wystawione na ciężką próbę. Brak zrozumienia, czy nieumiejętność wczucia się w kłopotliwe sytuacje, ciągną za sobą lawinę słów,  które mogą zranić. 

Skutecznym lekiem na tego typu zdarzenia byłaby cierpliwość oraz empatia. Umiejętność współodczuwania to zatracający się w dzisiejszym świecie klucz do sukcesu:„Co by było gdyby to samo inny ktoś powiedział Tobie?” śpiewnie zastanawia się wokalista zespołu Indios Bravos. Dzięki niej łatwiej możemy zrozumieć zachowanie rodzica, przyjaciela, kolegi w codziennych sytuacjach. Poprzez pohamowanie swojego temperamentu i wysłuchanie bliskiej osoby, można zapobiec wielu sporom, kłótniom, awanturom. (Połączyłam dwa akapity, bo treściowo znaczyły to samo)

Często zastanawiamy się, dlaczego nie jest nam łatwo wybaczyć? Składa się na to  wiele czynników, np. złe pojmowanie wartości, przeinterpretowanie ich, czy dostosowywanie zbyt wielkich słów do błahych waśni. Honor, zaufanie, równość, wolność – wykrzykujemy, gdy brak nam argumentów, gdy czujemy, że ktoś zachowuje się w stosunku do nas niesprawiedliwie. Nie przepraszamy, bo naruszylibyśmy swój honor. Nie wskazujemy tych, którzy łamią prawo, są agresorami, ponieważ złamalibyśmy solidarność koleżeńską nazwałoby nas „konfidentami”. Oceniono nas niesprawiedliwie? – tak nam się wydaje, więc naruszono naszą równość i poczucie wolności! Umiejętność przeprowadzenia szczerej rozmowy, chęć pójścia na kompromis, mediacji oraz przebaczenia załatałyby wiele przepaści wpływających na relacje między ludźmi.

Dobrym przykładem tego,  że darowanie winy pomaga człowiekowi być wolnym jest film pt. „October Baby” w reżyserii Erwina Brotherse’a. Żyjąca w ciągłym lęku i poczuciu winy, iż nigdy nie powinna się urodzić, główna bohaterka odważyła się uporać z przeszłością. Puściła w niepamięć kłamstwa, w których żyła, co pozwoliło jej zaznać spokoju oraz wolności duszy. Jednocześnie dała sobie i osobom w swym otoczeniu szansę na nowe, lepsze życie. 

Ogromny wpływ na poprawę relacji ma również czas.  Spędzany z bliskimi ubarwia nasze życie, dowartościowuje. Dzięki tym chwilom, poznajemy się, rozwijamy się. Jest największym sprzymierzeńcem podczas kłótni. Daje chwile do przemyśleń, leczy rany. To pomocnik w naprawie relacji międzyludzkich.

Relacje z ludźmi wpływają na nas, pozostawiają ślad obecności w naszym życiu.  Dzięki rodzinie, przyjaciołom, znajomym kształcimy nasze zalety i odkrywamy wady. Rodzice, jako pierwsi, obdarowali nas szczerą i nieskazitelną miłością.  Przyjaciele dają nam poczucie akceptacji oraz świadomość tego, że zawsze możemy na nich liczyć. Dlatego uważam, że relacje między ludzkie są tak ważne.  Łączą nas i pomagają przetrwać w tym trudnym, egoistycznym i pędzącym świecie. Poprzez pozytywne nastawienie oraz chęć obcowania z bliskimi osobami staramy się, by te więzy nie tylko przetrwały, ale z dnia na dzień stawały się coraz silniejsze.

 

 

Marta

 

 

Relacje międzyludzkie

 

    Nasze życie i osobowość kształtowane są dzięki relacjom z innymi ludźmi. Możemy zmienić swój pogląd na jakąś sprawę nawet po krótkiej rozmowie z osobą, która potrafi przekonać nas do swojego zdania, zdawałoby się, zupełnie innego od naszego. Jesteśmy szczęśliwi lub zdołowani właśnie z powodu innych ludzi. Śmiejemy się ze znajomymi i przeprowadzamy z nimi poważne rozmowy. Płaczemy i smucimy się przez innych ludzi, jednak jesteśmy w stanie szybko się z nimi pogodzić. Relacje międzyludzkie są więc jedną z najważniejszych części naszego życia.

 

    Nie zawsze wszyscy mają dobre intencje, co utrudnia przebywanie z niektórymi osobami. Na przykład w szkole, jest to zbiorowisko ludzi w różnym wieku, z różnych środowisk i rodzin, nie z każdym da się mieć dobre relacje, dlatego trzeba pamiętać, by być otwartym, nie zwracać uwagi na wygląd i nie dać się pochłonąć stereotypom. Należy pamiętać, by być uśmiechniętym i żyć słowami ‘każdy zasługuje na szansę’. Może zagadując miło do przypadkowej osoby w szkole, zyskamy nowego przyjaciela? Warto kształcić w sobie bycie kontaktowym. Jeśli chodzi o relacje z nauczycielami, moim zdaniem, wystarczy  z pokorą spełniać ich prośby i uważać na lekcjach, a w zamian dostaniemy nie tylko wiedzę, ale i wzajemny szacunek. Jeśli jednak nadal coś jest nie tak, spytajcie nauczyciela, czy moglibyście z nim porozmawiać o sposobie polepszenia waszych stosunków – nie powinien odmówić.

 

    Czasem zdarza się, że członkowie rodziny mają ze sobą nienajlepsze relacje. Trzeba przyznać, przebywając ze sobą 24 godziny na dobę można zwariować. Dziecko może czuć się niedoceniane przez rodziców, rodzice mogą czuć się lekceważeni przez dorastającego nastolatka, a rodzeństwo wiecznie konkurować ze sobą o względy mamy i taty. Pamiętajmy więc, że najlepsza jest szczera rozmowa i wspólne ustalenie wymagań wobec siebie.

 

    Relacje międzyludzkie są jednym z najważniejszych czynników naszego codziennego życia, nie bylibyśmy w stanie żyć nie kontaktując się z ludźmi. Nie bądźmy samolubami, nawiązujmy nowe znajomości, poprawiajmy stosunki!

 

 

 

Marta Szleszkowska, kl 3r

 

Gimnazjum im. Armii Krajowej w Żórawinie

 

 

Mateusz

 

W dzisiejszych czasach bardzo często spotykamy się z tym, iż wielu z nas ma jakieś problemy. Główną przyczyną są relacje między ludźmi, które z dnia na dzień się pogarszają. Jesteśmy dla siebie niemili i opryskliwi. W tej pracy chciałbym napisać, jak poprawić te stosunki.

Pierwszym z przykładów problemów są relacje między rodzicami a dziećmi. Bardzo często możemy się spotkać z tym , że rodzice nie szanują dzieci i na odwrót. Zajmują się tym, aby pracować, zarabiać , robić kariery, zapominając o swoich pociechach. Dzieci jednak też bardzo często zajmują się wieloma innymi rzeczami. Dla niektórych komputer jest całym światem . To właśnie tam dzieci widzą swoich przyjaciół. To powinno się zmienić. Przede wszystkim, aby temu zaradzić powinno się więcej rozmawiać. Rodzice powinni tłumaczyć dzieciom, jak rozwiązywać problemy i co należy zrobić, żeby prawidłowo funkcjonować w społeczeństwie. Nie mogą  skupić się wyłącznie na sobie. Dzieci też powinny mieć swoje zdanie , które osoby starsze muszą wysłuchać i starać się zrozumieć. Wspólne chwile , zabawy i rozmowy , powinny łączyć a nie dzielić. Przede wszystkim potrzebna jest szczerość. Obie strony nie mogą się okłamywać. Podstawą jest szczera rozmowa. Jedni o drugich powinni wiedzieć bardzo dużo.

Drugim problemem są relacje pomiędzy uczniem i nauczycielem. W tym przypadku bardzo często nauczyciele nie dogadują się z uczniem, który później ma trudniej. Jest pytany, nie może potem poprawić ocen i ostatecznie może się skończyć tak , że mając wiedzę większą niż inni, ma bardzo niską ocenę. Są też nieodpowiednie zachowania wśród uczniów. Ważnym problemem jest brak szacunku. Często nauczyciele nie mają autorytetu. Są przez nich obgadywane, mogą spodziewać się odpowiedzi niekoniecznie miłej itd. Brakuje więc w tym przypadku pokory i spokoju wśród młodszych. Aby rozwiązać ten problem , dzieci powinny być już od najmłodszych lat uczone tego , że do osób  starszych należy się zwracać z godnością. Czasami potrzebna jest też rozmowa z psychologiem czy wychowawcą.

Trzecim ostatnim problemem są relacje międzyludzkie. Czasami zdarza się, że na podwórku dwójka przyjaciół pokłóci się zupełnie bez sensu. Czasami brakuje zaufania. Ktoś, komu ufam, wydaje nasze największe tajemnice. Czasami do zgody wystarczy miłe słowo  lub po prostu „przepraszam” , niestety wielu ludzi uważa, że to nie ich wina i czeka na ten gest z drugiej strony. Między ludźmi powinno tworzyć się więź. Zwłaszcza tym bliskim sobie. Oczywiście, nie każdy charakter pasuje drugiemu. Jednak nie powinno się to kończyć obelgami czy bójkami.

Na zakończenie chciałbym napisać, iż mam nadzieję, że moja praca przekonała do tego, że relacje nie powinny być problemem, a wiedza, jak zaradzić w wypadku sprzeczki czy nieporozumienia, przyda się każdemu.

Mateusz Mazur IIIR

 

Weronika

     Co na należy zmienić w mojej rodzinie, szkole, otoczeniu  aby poprawić relacje między ludźmi ?

        W moim otoczeniu jest wielu ludzi , którzy nie mają ze sobą

dobrych relacji i niekiedy zaczynają się kłócić. W szkole ,do której chodzę, zaobserwowałam , że wielu uczniów się nie lubi i często dochodzi do bójki. Zazwyczaj jest tak ,że najpierw pada kilka nieprzyjemnych słów, a potem koledzy biją się na przerwie. Myślę ,że na godzinach wychowawczych od czasu do czasu powinny być organizowane zabawy polegające na współpracy z kolegą/koleżanką. Wychowawca powinien rozmawiać z klasą na temat koleżeństwa i darzenia siebie nawzajem przyjaźnią. Nie od dzisiaj wiadomo, że to przyjaźń jest najważniejsza w życiu człowieka, a szczególnie tak młodego jak ja i moi koledzy. Szukać nie trzeba daleko. Przykładem na to ,że przyjaźń potrafi wiele dokonać, są bohaterowie lektury „Kamienie na szaniec”. To ich przykład potwierdza, że dzięki przyjaciołom można przeżyć wspaniałe i niezapomniane chwile, ale także przetrwać w najtrudniejszych momentach życia. Dlatego Alek ,Zośka i Rudy powinni być naszymi wzorami do naśladowania.

      Należałoby również poprawić relacje między osobami mieszkającymi w jednej wiosce. Sąsiedzi odgradzają się od siebie wysokimi płotami, nie rozmawiają ze sobą i jeden drugiemu robi na złość. Dobrym pomysłem na poprawę takich sytuacji jest zorganizowanie więcej festynów, na których ludzie będą mogli razem rozmawiać, tańczyć, po prostu dobrze się bawić. W przeciwnym razie może być tak jak w „Zemście” Aleksandra Fredry. W tej komedii bohaterowie kierują się prywatą i robią sobie na złość, zatruwając nawzajem życie. A moi sąsiedzi powinni uświadomić sobie to ,że egoizm nie jest dobry, bo , jak powiedział Albert Schweizer, „Człowiek do szczęścia najbardziej potrzebuje drugiego człowieka”.

      Jednak to nie wszystko, złe relacje panują również w niektórych domach, gdzie rodzice i dzieci, mimo tego że mieszkają razem, rzadko się widują, a jeszcze rzadziej rozmawiają. W niedziele dzieci nie idą do szkoły, a rodzice nie pracują, więc przynajmniej wtedy wszyscy domownicy mogą usiąść razem w pokoju, zagrać w grę ,porozmawiać albo obejrzeć razem jakiś ciekawy film. Rodzina mogłaby też codziennie siąść wspólnie przy stole i zjeść obiad.

      Relacje między ludźmi są bardzo ważne. Na świecie jest jeszcze wiele do zmienienia. Więc przynajmniej postarajmy się zmienić relacje między ludźmi w swoim otoczeniu. To przyniesie bardzo wiele korzyści wszystkim i na pewno przyczyni się do uprzyjemnienia życia ludzi . A czyż nie chodzi o to ,żeby wszystkim żyło się lepiej?

 

Weronika Maciejewska kl.IIa, Gimnazjum im. Armii Krajowej w Żórawinie